Dzień kobiet w tym roku upłynął mi dość leniwie, jeśli można tak nazwać dzień spędzony na koralikowaniu. Planowałam zrobić pracę na kolejne wyzwanie Kreatywnego Kufra, ale zdecydowałam się jednak na zrobienie kolczyków z wykorzystaniem kamieni, które dotarły do mnie w piątek. Aby odebrać paczkę odstałam swoje na poczcie, ale było warto.
Noc kairu to, podobnie jak piasek pustyni, minerał wytwarzany przez człowieka. Nie występują naturalnie w przyrodzie, a historia ich wytwarzania sięga XVII-wiecznej Wenecji.
Kolczyki wykonałam ze szklanych koralików toho w kolorach metallic hematite i ceylon smoke, kaboszonów noc kairu oraz widocznych na zdjęciach szklanych koralików ozdobnych. Kolczyki zawieszone zostały na srebrnych sztyftach próby 925. Długość ok. 5 cm.